Lato 2015
#21
Wczoraj byłem nad jeziorem w Poznaniu i żaby zielone darły się niesamowicie na całym kilkusetmetrowym odcinku brzegu, więc gody jeszcze trwają.
>>Moja strona<<
Nie sugeruj się moimi postami sprzed półtorej roku lub starszymi bo moja wiedza i poglądy na dany temat najprawdopodobniej uległy już zmianie
Odpowiedz
#22
U mnie cały czas się odzywają i to nawet z torfowiska ale przynajmniej u mnie szczyt ich godów się skończył. Obecnie ich kijanki maja już po parę cm.
[Obrazek: d26c430c1ed1f666.jpg]
Wczoraj w mojej okolicy spotkałem czaple białe, szare ( co chwila jakieś przelatują przez działkę ) i gęsi. Nie dawno na jednym z filmów przyrodniczych widziałem jak czaple dosłownie jedną po drugiej wyciągały z wody traszki marmurkowe.
Elfikp
Odpowiedz
#23
Miejmy nadzieję, że zbytnio nie przetrzebią lokalnej populacji płazów. One chyba wolą ryby, jeśli mają możliwość wyboru.
Odpowiedz
#24
Byłem dziś w paskówkowym miejscu i najgorsze obawy związane z ostatnimi upałami potwierdziły się - kałuże całkowicie wyschły, a wraz z nimi kilkaset kijanek. Niemal wszystkie stłoczyły się w najgłębszej koleinie, powstałej po przejechaniu ciągnika lub podobnego pojazdu - tam woda utrzymała się najdłużej. Z kolei trochę dalej, w płytkich, ale większych rozlewiskach wody jest pod dostatkiem, ale kijanek brak, jednak w pobliżu znalazłem rozjechaną ropuchę zieloną, więc i one w tym miejscu występują.
Odpowiedz
#25
Szkoda, kilka dni wcześniej być może coś dałoby się uratować...
Odpowiedz
#26
Tak, żałuję że nie udało mi się tam wyrwać wcześniej - choć trochę przeniósłbym do tych kałuż, które nie wyschły.
Odpowiedz
#27
Miały pecha-od jutra zapowiadają ulewy....
Odpowiedz
#28
Dziś pojechałem tam znowu, deszcze utworzyły kilka niedużych kałuż i w wielu miejscach obserwowałem duże ilości młodych ropuszek zielonych, niektóre na pewno zeszłoroczne, inne mniejsze, chyba przeobrażone w tym roku.
Odpowiedz
#29
To ciekawe obserwacje. Ja tylko słyszałem ich odgłos, nie widziałem jeszcze żadnej, z wyjątkiem jednej, rozjechanej. Susza postępuje, oczka wodne wysychają,ostatnie opady były zbyt małe, by poprawić sytuację.
Odpowiedz
#30
Wybrałem się w Świętokrzyskie, w okolice miejscowości Tumlin.Jak się okazało, w tym rejonie susza się jeszcze nie daje we znaki. Na leśnych drogach byly kałuże i stare koleiny wypełnione wodą. Żaby trawne dopiero teraz przechodzą tam metamorfozę.
[Obrazek: 29.07.2015%20014_zpsotb9n9em.jpg]
Odpowiedz
#31
Dorosłych traszek już w wodzie nie spotkałem, ale były liczne larwy. Zakładam, że traszek górskich, bo w maju wyłącznie one godowały w tej płytkiej koleinie.A więc woda utrzymuje się tam bez przerwy od wiosny.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości